wtorek, 8 października 2013

Mgła niczym mleko

W drodze do szkoły Synek wbiegał we mgłę, chował się we mgle, wypatrywał znanych krajobrazów
we mgle. A była to już godzina 10......Rano, zapewne nie było widać czubka własnego nosa...
 

A to już kilka godzin później, rzeka przejrzała.



 

niedziela, 6 października 2013

Japońskie party

  Urodziny za nami. Dom cały przystrojony w balonach, papierowych kulach i kwiatach. Natykamy się na wiszące z lamp filcowe mobile w kolorach pastelowych i wspominamy wczorajsze party z buzią pełną różowych babeczek (z brązowym przybraniem dla równowagi…)
Dziewczynki poznały laleczki kokeshi z Japonii, zrobiły dla nich cudowne, papierowe domki, zajęły się też składaniem wachlarzy z drzeworytów japońskich (z ksera oczywiście: ) W przerwach twórczych odbywały się konkursy ruchowo-sprawnościowe czyli wiele śmiechu w wykonaniu ośmiu dziewczynek….Przenoszenie ziarenek ryżu przy pomocy pałeczek okazało się prostym zadaniem...Na zakończenie pompowałyśmy balony-parówki, próbując tworzyć balonowe kwiaty, zwierzaki.
 
A rano znalazłyśmy jeszcze kolorowe pompony pod stołem-warsztatem i resztki tortu pod fotelami.
 
Ilość motylków i kwiatków była wyliczona tak aby każdy Gość dostał
kawałek z dekoracją.

                  Inspiracją dla nas była "Złota Księga Kokeshi" i "Aoki" wydawnictwa Format.




 

piątek, 4 października 2013

Babeczki i czarna sukienka

Formy na urodzinowe, jutrzejsze babeczki.
Czy to sukienka na urodziny? Jeszcze nie wiemy...
A sukienka piękna, cała plisowana z obszytymi guzikami retro.
Tyle, że soczyście czarna...


poniedziałek, 30 września 2013

Origami na stole


    Urodzinowe party z kokeshi w tle zmobilizowało mnie do kolejnego ataku na składanki origami. Moja piękna książka czyli przewodnik po sztuce składania papieru  niestety nic mi nie pomógł, a jedynie wpędził w bezsilność manualną. A tu okazało się , że w sieci można znaleźć instrukcje w pełni obrazkowe dla takich jak ja….I udało się nieco, powstało stado żurawi dla każdego sobotniego gościa…Żurawie trochę takie jeszcze koślawe…ale pewnie papier za twardy…
 




 

niedziela, 29 września 2013

Rolki ze snu


    Córeczce śniło się, że mknie na rolkach w przestrzeniach nieznanych. Decyzja o prezencie urodzinowym zapadła więc pod wpływem wyśnionej historii. Babcia zakupiła rolki w kolorze śliwkowym i kask z motywem japońskiej gałązki. Dodatkowe konsultacje z jeżdżącymi koleżankami przekonały Córeczkę, że wystarczy ruszyć i już się mknie…I rzeczywiście, dzisiaj Córeczka niemal szusowała rozpływając się w szczęściu i samozadowoleniu…Na pewno pomogło zimowe szaleństwo na nartach i łyżwach, też…ale wizja ze snu zdawała się być najistotniejszym elementem wspomagającym działanie.

Rysunek został uzupełniony komiksowym tekstem po powrocie z rolowania...







 

sobota, 28 września 2013

Tasiemka szczęścia

W poszukiwaniu tasiemki do aranżacji urodzinowego przyjęcia wędrowaliśmy spacerowo
wzdłuż rzeki...
Wieczorem, na fioletowej tasiemce przyczepiłam trójkąty z dziewczynkami
kokeshi...Córeczka piszczał aż z zachwytu....
 




 

piątek, 27 września 2013

Przygotowania do Urodzinowego Balu


Bal urodzinowy w domu to zawsze szaleństwo pomysłów, tematów, dekoracji. Rok temu Córeczka zaproponowała tematykę wodną czyli wszystko w błękitach morskich, rybkach, syrenkach i muszelkach.

 

W tym roku będziemy gościć japońskie laleczki kokeshi i papierowe dekoracje orgiami…Przygotowania trwają, gromadzę materiały, a Córeczka spisuje propozycje zabaw urodzinowych. Na pewno będzie łowienie niespodzianek na wędkę , haczyk ze spinacza już mamy…