Rzeczywiście mieliśmy dużo szczęścia, że udało się nam kupić w sklepie ogrodniczym kocimiętkę. Ta właśnie roślina została okrzyknięta pogromcą kleszczy i zaczęła znikać z wszelkich punktów sprzedaży. Tak więc poranne zakupy w sklepie ogrodniczym zwieńczyliśmy czterema(czyli wszystkimi z nowej dostawy!) sadzonkami kocimiętki i powędrowaliśmy z Juniorem na działkę. A tam posadziliśmy nasze roślinne zdobyczne, a Junior z ogromną przyjemnością podlał je wężem ogrodniczym...
wtorek, 23 maja 2017
piątek, 12 maja 2017
środa, 10 maja 2017
paczka
Popołudniu kurier przyniósł paczkę. Wtargał wielkie pudło czyli oczekiwany domek dla Juniora.A domek ma swoje miejsce już wyznaczone na działce, a najważniejsze że można po skończonej zabawie złożyć go na płasko i wrzucić do komórki:)
niedziela, 30 kwietnia 2017
Cytrynowy
Tymianek cytrynowy pachnie cudownie. Gdy potrząsałam torbą ze sklepu ogrodniczego cały czas czułam ten zapach. A potem torbę wrzuciłam do wózka Juniora, który też nareszcie zaczął pachnieć świerzością cytryny. Gdy dotarliśmy na działkę wyciągnęłam swoją nową, czerwoną doniczkę z ulubionego outletu:) i posadziliśmy ziółka nasze. I wszędzie pachniało cytrynowo:)

niedziela, 23 kwietnia 2017
środa, 19 kwietnia 2017
środa, 12 kwietnia 2017
Zielono
Zaczynamy przygotowywania do Wielkanocy od ozdabiania, przycinania, kolorowania. Trochę nie ta kolejność, ale może dzięki temu sprzątanie pójdzie sprawniej....Zwłaszcza, że gałęzie prosto z działki...
Subskrybuj:
Posty (Atom)