Gdy rodzina ruszyła do całodobowej apteki w markecie wróciła z autem dla Juniora. Junior zachwycił się pojazdem wielce!A potem próbował odgryźć koła....
Starszy Synek nie interesował się samochodami. W domu mieliśmy nieprzebrane ilości figurek dinozaurów i wszelakich zwierząt ale nie autek. Teraz park zabawek zmienia się...
A dzisiaj przypomniałam sobie o czekoladowych robocikach, które szykowały się na Urodziny Juniora. Wyskoczyły z zamrażalki w ramach deseru popołudniowego.